|
Tutaj znajdziecie informacje o tuningu mojego
PC:
Jakiś czas temu przyszedł czas na
zmianę sprzętu na nowy, a że nie lubię mieć rzeczy identycznych
jak przeciętny kowalski to postanowiłem że przy okazji
modernizacji komputera poprawie trochę stylistykę mojego
komputera.
Oto efekt wizualny:
 
jak widać jeszcze tylko czarna
stacja FDD i będzie super
 
ostatnio dokupiłem kartę WLAN
22mbps więc trochę popsuła efekt - poza tym czarną taśmą musze
spętać kable zasilania
Odpowiedniej obudowy szukałem jakiś
czas i znalazłem na allegro czarno-grafitową obudowę -
koszt 120zł
Procesor
zmieniłem na Athlona 1.7XP jako że z poprzedniego Athlona 1 Ghz
byłem bardzo zadowolony a wtedy (2002r) procesor 1.7Ghz
wychodził najkorzystniej cenowo (wtedy ok 350zł).
Do tego potrzebowałem dobrej płytki głównej. Gram od czasu do
czasu ale nie nałogowo, a na komputerze głównie pracuje, surfuje
w sieci oraz oglądałem nałogowo filmy :) Więc potrzebowałem
stabilnej płyty głównej dobrej firmy, dobrej karty graficznej,
karty sieciowej i bardzo dobrej karty dźwiękowej. Wszystko to
znalazłem WBUDOWANE w płytę główną Leadtek WinFast K7N420DA
opartej na chipsecie nForce.
Wbudowana
karta graficzna GeForce2, wbudowany potężny układ dźwiękowy
pozwalający na dekodowanie oraz kodowanie sygnału Dolby Digital
5.1 w czasie rzeczywistym wraz z wyjściami SPDIF oraz wyjściami
do głośników 5.1 na płycie, kartą sieciową 100Mbps.
Najpiękniejsze w tym wszystkim jest to że w komputerze NIE MA
żadnych kart rozszerzeń i mam wszystko czego potrzeba - prze
szybkę obudowy widać tylko ład i porządek. Za płytkę zapłaciłem
sporo bo ponad 450zł ale było warto.
Teraz już są nowsze chipsety nVidii (płytę kupowałem w połowie
2002) ale nie planuje zmiany na nowszą do czasu aż nie wyjdzie
nForce z wbudowanym GeForcem FX - czyli już niedługo :) (jak
finanse pozwolą)
Athlony
mają jedną dużą wadę - mocno się grzeją i przez to mają
hałaśliwe wiatraki, co z kolei przeszkadzało mi i mojej
dziewczynie (często zostawiam komputer włączony na noc).
Ostatnio postanowiłem z tym zrobić porządek - kupiłem na allegro
coolery firmy ARCTIC.
Na procesor założyłem ultra cichy cooler Arctic Copper Silent
Termal Control (57zł na allegro). Jego największą zaletą jest
konstrukcja oparta na ultra cichych łożyskach oraz układ z
czujnikiem temperatury kontrolujący obroty wiatraczka w
zależności od nagrzania procesora. Według specyfikacji wiatrak
wytwarza hałas o natężeniu od 10 do 30dB. Z moim prockiem
utrzymuje się temperatura 56 stopni i prędkość obrotowa na
poziomie 2000 obrotów na minutę więc głośność jest około 18-20dB
(stary cooler miał 38dB!)
Z
zasilacza wywaliłem standardowy wiatrak i wstawiłem także
ultracichy Arctic Fan Pro Termal Control (21zł na allegro).
Także z układem kontroli obrotów, hałas 10-24dB. U mnie prędkość
obrotowa utrzymuje się w granicach 1600 obrotów na minutę czyli
hałas wytwarzany jest na poziomie około 15dB.
Po
tej zamianie zrobiło się cicho jak makiem zasiał... no prawie -
mój dysk wydawał irytujący wysoki dźwięk, którego nie było
słychać wcześniej. A że miałem IBMa 5400rpm 40Gb to poleciałem
kupić nowy najcichszy z obecnie dostępnych dysków Seagate 7200.7
80GB (360zł) na łożyskach olejowych o poziomie hałasu max 25dB
(IBM miał 38dB!).
Teraz było zupełnie cichutko - zająłem się więc wyglądem
zewnętrznym. Wymieniłem więc starą nagrywarkę 12x na nową
Lite-On LTR-40125S (180zł) w kolorze czarnym, a standardową
stację 1.44Mb wymieniłem na napęd IBM (25zł) też w czarnym
kolorze.
Jak
już zaszedłem tak daleko i miałem taki ład w środku komputera to
nie mogło się obyć bez okienka w obudowie. Kupiłem więc szybkę
ze szkła akrylowego (25zł) i zaszalałem z wyrzynarką i po
godzinie roboty miałem wgląd do komputera bez otwierania
obudowy.
Trzeba
było to jeszcze jakoś ładnie podświetlić - do czarnego koloru
obudowy pasowała ładna niebieska zimna katoda (67zł). Miała
jeszcze tę zaletę że reagowała na dźwięk - moduł sterujący na
śledziu pozawala na regulację czułości na dźwięk oraz na zmianę
trybu na wyłączony/dzwiękoczuły/stałe światło. Minusem był lekki
wzrost temperatury we wnętrzu PCta - a raczej prędkości
obrotowej wiatraczków.
Wszystko
było już pięknie poza bajzlem w kablach. Pomogło parę zacisków
do związywania kabli w wiązki oraz czarne okrągłe kable firmy
Revoltec ATA133 90cm do HDD oraz do FDD 40cm (razem 50zł). Przy
tym faktycznie poprawiły one cyrkulację powietrza w budzie i
zmniejszyła się prędkość obrotowa wiatraczków w kompie.
Obudowa
teraz była cała gustownie czarna, ślicznie podświetlona
niebieskim neonem, a przez okno było widać ład i porządek oraz
dużo pustego miejsca. Nie pozostało mi nic innego jak wymienić
moją starą białą klawiaturę i myszkę bezprzewodową Logitech
iTouch na pasujący do mojej obudowy czarny bezprzewodowy zestaw
Logitech Cordless Desktop Deluxe Optical (250zł)
Został mi jeszcze "tylko" zakup jakiegoś ładnego dobrego -
oczywiście czarnego 17" panela LCD zamiast mojego kilkuletniego
klocowatego 17" MAGa, ale na taki wydatek na razie mnie nie
stać.
A najlepsze zostawiłem na koniec - nie myślcie że jestem
maniakiem, który wydaje tyle pieniędzy na "niepotrzebny" tuning
komputera. O nie. Jak zauważyliście może ceny które tu podaje są
cenami które ja płaciłem a nie cenami sklepowymi (np. Logitech
Optical w sklepie kosztuje prawie 430zł nie 250zł), a do tego
sprzedawałem wszystkie stare rzeczy w równie korzystnej (dla
mnie) cenie. Więc w sumie całe uciszanie i upiększanie komputera
(czyli coolery, szybka, neon, dysk twardy, nagrywarka i
klawiatura + mysz) kosztowało mnie... 440zł (bez płyty i
procesora bo to kupowałem w 2002r)
Jak to możliwe?
www.allegro.pl - właśnie tak :)
|